Pobyt na Szympatii to czysta strata czasu, „S jak Strata”. Zbyt dużo tu lanserek, mądralek i przebiegłych randowiczek… szukających kwiatu paproci, darmowych kolacyjek i wczasów. A pozostałe chciałyby mieć koleżkę na weekendy lub ślub w następną sobotę.

Oczywiście, że są wyjątki, a punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia, nastawienia i pCi, Ale takie są moje obserwacje, a rzadko się mylę.
Jeśli jednak kogoś uraziłem, to s00rrry.
A kobiety generalnie lubię i łyżkami mógłbym je jeść.
Jakboniedydy. O czym nie omieszkam poblogować.

Advertisements