Strona główna

Żuraw i czapla…

Dodaj komentarz

Mądrość jest zawarta także w bajkach !
Dlatego warto czytać wiersze wnukom… ze zrozumieniem.
Jeśli zdążysz to i sobie, a dowiesz się wtedy, że przegrałaś nie wchodząc do tej gry.
Ryzykownej, co prawda, ale bywa, że warto.
Bardzo warto !

Reklamy

To ich kręci !

1 komentarz

Kiedy pokażecie samcowi paletę kolorów lakierów, bez większego namysłu wybierze kolor czerwony. To oczywiście atawizm, który każe zwracać uwagę na barwę najbardziej kojarzącą się z erotyką. Samce nie uznają modnych „brudnych błękitów” albo „soczystej żółci”. Seksowny lakier to dla nich zawsze czerwony, ewentualnie ciemnoróżowy, bordowy.
Tylko czerwień i zbliżone !
A więc także czerwony kapturek, czerwone majty, czerwona kokarda… a najbardziej pomidorowa z kluseczkami domowego wyrobu z prawdziwych jaj !

Więcej na: http://kobieta.wp.pl/gid,14374056,img,14374766,kat,1025657,title,Seksowne-dodatki-to-kreci-facetow,galeriazdjecie.html

Ta czy nie Ta ?

1 komentarz

Na jednej szalce połóżmy: *ani ptak, ani ludź…*
A co na drugiej ?

Stąd dalsze kłopoty…

1 komentarz

Od kiedy Ó_Ó zaczęły rosnąć upierzona myśli kuprem, jest zbyt sprytna, pewna siebie, lekkomyślna… Przekonana, że urodą i atrybutami pCi zawojuje świat i zbajeruje każdego.
I stąd wszystkie dalsze kłopoty… aż po samotność 40+.

Zaczęło się od dziury w całym…

.
Był nawet moment, że feromony chciały, by wskoczyła do głębokiej wody…

.
Zakochany Jaś nalegał, ale w końcu wybrała innego…

.
A wszyscy w Mrągowie ostrzegali…

.
Gęś wodą… a kaczuszki strugą… dyr, dyr, dyr…

.
I znów tylko… przeleciał ją Ptaszek *)

.
A kukułeczka kuka i… wreszcie zakukało upierzonej, że już dłużej nie chce być sama…

.
Każda chciałaby wysokiego i profesora, a kto zaopiekuje się Staśkami Furmanami ?

.
Za mały i bez zawodu, więc prędzej… wyszłaby za bogatego dziada…

.
A gdy dziadek zaśnie z psami, to przecież i wreszcie może być tak pięknie…

Nie budźcie…

1 komentarz

… marzeń ze snu !

Marzenia są jak ptaki na niebie…
piękne, czasem niebezpieczne;
pojawiają się i znikają,
na ich miejsce pojawiają się następne…

Złote jajo !

Dodaj komentarz

Proponuję ten utwór jako hymn Kurnika.
By DrUp zrozumiał o co chodzi z tymi złotymi jajami od losu.

Przeanalizuj ze zrozumieniem poniższy tekst piosenki pt. Paw:

Miałem kiedyś wielki dom
piękny ogród otaczał go
gdzie co noc słychać było pawia krzyk
jak zapowiedź losu
kiedy rankiem znajdowałem tam
złote jajo, wielkie złote jajo

Nie wiem sam, skąd wziął się tam
Nigdy przedtem o tym nie, nie myślałem
bo i po co, kiedy miałem wielki kopiec złotych jaj
i przyjaciół wielu otaczało mnie
Nie byłem sam, o nie, nie byłem sam

Pewnej nocy prysnął czar
ptak nie znosił już złotych jaj
trefne karty rozdał los,
więc przegrałem partię z nim
A życie, toczyło się dalej
A życie, toczyło się dalej
A życie, toczyło się dalej

Ładnych kilka długich lat
minęło od tej nocy,
której nigdy nie, nie zapomnę mu
której nigdy nie zapomnę mu
Siedzę teraz sam w ogrodzie
sam wśród umarłych kwiatów
Nikt już nie, nie odwiedza mnie, nie
Nikt już nie, nie, nie odwiedza mnie

Czasem tylko przyjdzie on
Czasem tylko przyjdzie on piękny
Czasem tylko przyjdzie on piękny, dumny
Jak to paw, jak to zwykle paw

Kogut o…

14 Komentarzy

… feministkach.

Czy wyzwolona feministka powinna mieć swego Koguta?

Pamiętam scenę sprzed lat, gdy mój kilkuletni Synuś podczas pobytu na wsi, zauważył koguta „roszczącego” kurę. Ten gatunek ptaków „rości” prawda?
Nie rości w sensie roszczeń, tylko w sensie prokreacji albo innych duchowych uciech..
Synuś zauważył taką scenę… a to u kurek się odbywa tak:
Kogut wskakuje na kurę i nie dość, że tam gdzieś ją…… rości to jeszcze dziobem w łeb szczypie! Może całuje?
Tak. Synuś patrzy na to z uwagą i pyta taty…
– Tato? A co on robi tej kurce ten kogucik?
(tu widzę wyzwoloną Kazię albo Joasię jak wrzeszczy… – Ten ohydny samiec zniewala, dominuje, nie szanuje prawa do wolności i swobód „kur”turowych kur-kobiet!)
No i co?
Co biedny tata może wtedy małemu dziecku powiedzieć?
Taki „inteligentny” jak ja, od razu wie!
– Syneczku! Kogucik nabija kurce rozumu do główki, a dołem wbija jajka!
Później jajka na patelnię, do gara itd.

I tu nie chodzi o to, by wbijać od razu jajka, bo feministki twierdzą, że je mają.
Tu chodzi o to, że bez nabijania „rozumu” przez płeć przeciwną, baba staje się chłopem.
Rośnie jej broda, wąsy.. Gada głupoty i chce zagrać główną rolę w „Rambo”!
Chce naprawić auto fajnej lasce na autostradzie… (a co wtedy z Nicholasem Cage? Na bezrobocie?)
Chce wkręcić żarówkę sąsiadce, której mąż wyjechał w delegację…
Chce do biura….!
Zapędziłem się! Sorry!
Już poważnie:)
Niech będzie złośliwie, a nawet po chamsku:


.
Wyzwolone baby do kopalni!
Wyzwolone baby na kutry rybackie, do straży pożarnej, do Afganistanu, do budowy autostrad.
Zgadzam się na taki parytet! Chcesz babo parytetu? Masz!
Ja sobie rosół sam ugotuję! Jasne, że z kury!
Idę do kuchni.

Baba wyzwolona, to taka baba, która wcześniej musiała być zniewolona?
Patrząc na ostatnie manify feministek, wątpię by ktoś chciał je niewolić.
Idźcie sobie baby wolno… nawet do diabła!

Wszystkim „standardowym” kobietom – życzę miłego dnia i wiele radości 🙂

Kogut Ptyś
jeszcze_nie_zgred

Older Entries