… pokolenia dzisiejszych 40++ latków.

Nasza młodość przypadała na czasy, gdy ludzie mieli większy szacunek do siebie, potrafili w pełni korzystać z życia, wykazywali się fantazją i aktywnym działaniem, a muzyka była taka prawdziwa i przede wszystkim nas łączyła.

Cóż takiego stało się ze zdecydowaną większością ludzi z tamtych lat ?
Czym i jakim cudem ich ogłupiono i zdeprawowano ?
A może tylko obietnicą cudów na zielonej wyspie, której zacofanie ekonomiczne uratowało nas przed kryzysem ?
Dlaczego od ćwierć wieku gonicie *złotego cielca* zamiast *ganiać króliczki* ?
Aż tak rozum zmanipulowały fałszywe media czy staliście się konformistami w obliczu przemożnej i powszechnej chęci zysku i imponowania nową „furą, skórą czy komórą”? A może blond laską, która mogłaby być córką czy sympatycznym chłoptasiem w wieku syna? A może tym śmiesznym domkiem na kredyt, który spłacać będą jeszcze wnuki ?
Czy naprawdę najważniejsze w życiu jest, by zagarnąć najwięcej i dlatego skłonni jesteście pracować do 67 roku życia ?
Kosztem czasu życia, które dostaliśmy od rodziców tylko jednorazowo ?
A już za parę lat będziemy wymieniali się tabletkami i tylko niektórzy spotkają się w przychodni, szpitalu lub sanatorium.
Więc, czy naprawdę warto było sprzedać się, aż tak ?

Czyżbyście zapomnieli, że ani do Piekła, ni do Raju nie przyjmują z bagażem, choćby osobistym.
A na pożegnanie, na tym łez padole, dostaniecie w nagrodę cztery deski, parę kwiatków i… łopatą w kuper.

Dlaczego staliście się zgoła innymi ludźmi?
I gdzie jest pokolenie JPII ? Gdzie zniknęły te tłumy, z którymi wielokrotnie spotykał się wasz papież Jan Paweł II ?
Czyżby juz wszyscy zaciągnęli kredyty w obcych bankach i teraz muszą siedzieć cicho, bo zagraniczny pracodawca wyrzuci na bruk ? A może podjęli pracę na umowy śmieciowe ? Lub zaszyli się w krzaczkach i np. udają rolników, bo przecież dopłaty rozdają.

Dlaczego nie przekazaliście swoich zasad, mądrości życiowych i przebojów młodości swoim dzieciom ?
Dlaczego teraz muszą zachwycać się jakimś peją czy fleją i obserwować bijatyki na koncertach ?
Dlaczego muszą wyjeżdżać masowo za granicę, bo nie ma dla nich pracy i możliwości samodzielnego życia.

Dlaczego tolerujecie i dajecie ciche przyzwolenie na sianie nienawiści, ciągłe narzekanie i dzielenie ludzi ?
Dlaczego pozwalacie, aż tak bezczelnie i prymitywnie, po wielokroć z rzędu oszukiwać siebie i swoje rodziny ?
Przybyszom znikąd, kłamcom, wrogim naszej społeczności i Ojczyźnie.
Ludziom nie przygotowanym i bez kwalifikacji do pełnienia najważniejszych stanowisk.
Czy naprawdę mają oni prawo eksperymentować na 40 milionowym narodzie przez ponad 20 lat ?
Tylko dlatego, że kiedyś krótko poleżeli na styropianie w stoczni albo w ciepłych sanatoriach, a potem zawarli pakt o nieagresji ze swoimi „ciemiężycielami” ? By zająć miejsce sekretarzy i stać się „liberałami” postępującymi pod dyktando oszołomów z Brukseli.
Dlaczego wreszcie pozwalacie na zadłużanie waszych nienarodzonych wnucząt i ich potomstwa ?
Dlaczego… ??? Dlaczego… ???
Mógłbym jeszcze długo wymieniać, tylko po co ?
Skoro każdy/-a zapatrzony/-a we własny dziUp i kUper.
I nie zechce tego czytać i słuchać.
Bbo wygodniej i spokojniej nie przyjmować powyższego do wiadomości.
.
Przypominam koncert sprzed 25 lat.
Rysiek nie śpiewał za kasę, On śpiewał dla ludzi.
Ale media miały zakaz upowszechniania blues’a, by móc nami maipulować.
Każdego, nie tylko artystę, bardzo łatwo wpuścić w alkohol i narkotyki. Wystarczy go bojkotować i podsunąć życzliwych kolesi z Maryśką.
I ta manipulacja trwa nadal, mimo odwiecznych gadek o wolności mediów.
Które są opium dla pozbawionych wyobraźni, wymagających podjarania umiejętnościami innych i lanserów.
.
Kojot 50+
.

Reklamy