… pisać, jesteśmy już starymi grzybami !

Chciałoby się, a jednocześnie nie bardzo chce się.
Podskoczyłoby się, ale nie wypada. Podobnie jak spacerować ‚łapka w łapkę’. Poza tym co powiedzą dziatki i sąsiadki ?

Swojej niezależności bronimy wymówkami o tym, że…
za niski/a, za tłusty/a, za łysy/za kudłata, nie ten model auta posiada, garbi się, szczerzy zęby, ma za dużo dzieci, fatalnie ubiera się i w dodatku w szmateksie, jest za biedny/a  itd. itp. etc.
Bo to przychrzani się jakiś/aś i kłopot będzie jak to-to spławić.

Najwygodniej i najbezpieczniej zerknąć co wieczór w monitor lub nawet być on-line i prowadzić obserwacje i oceniać, oceniać, i krytykować.

Najważniejsze to zbadać, czy i w jakim stopniu jest się atrakcyjnym/ą na rynku randkowym.
Ile oczek, kwiatków… nadeślą i kto zaproponuje spotkanie ?
Niech konkurentki zzielenieją z zazdrości !

I o to chodzi… i o to chodzi .

Niech mnie ktoś przekona, że jest inaczej.

Reklamy