… brać ślub ?

Dziś decyzja o ślubie nie zapada już tak szybko jak przed kilkoma laty. Zmiana obyczajowości, przyzwyczajeń, zanikanie rodzinnej presji oraz coraz rzadziej słyszane przytyki ze strony cioć i babć na temat zagrożeń staropanieństwa i starokawalerstwa sprawiają, że młodzi coraz częściej odkładają postanowienie o zmianie statusu cywilnego na potem. Temu zjawisku sprzyja także chęć dorobienia się. Często przecież bywa, że narzeczeni opóźniają decyzję o małżeństwie z powodu wyjazdów zarobkowych. Mimo, że czas stawania na ślubnym kobiercu powinien teraz sprzyjać tzw. rocznikom wyżowym okazuje się, że urodzeni w latach 80-tych wcale nie garną się masowo do zakładania obrączek.

Są jednak tacy, którzy decydują się na ten odważny krok.

Właśnie jutro idę na ślub i wesele (już drugie w tym miesiącu).
Będzie się działo.


A czy jest sens, by brały ślub osoby z odzysku ?

Advertisements