Jako singielka zawieram sporo nowych znajomości. Często są to spotkania czy rozmowy jednorazowe, czasem kilkukrotne. Zdarza się, że są to długotrwałe rozmowy przez telefon czy Skype’a, ale kończące się wraz z pierwszym spotkaniem w realu.
Dlaczego tak się dzieje?
Na co zwracamy uwagę przy pierwszym spotkaniu, a na co później?

Oczywiście wersja dla publicznej wiadomości jest taka, że panowie zwracają uwagę na wygląd, a panie na wnętrze człowieka. Czy aby na pewno tak to wygląda?

Myślę, że nie ma co owijać w bawełnę. Każdy z nas zwraca uwagę na wygląd przy pierwszym poznaniu. Zarówno panowie jak i panie obejrzą się za atrakcyjną i zadbaną osobą płci przeciwnej. Jeśli staną obok siebie facet z żółtymi zębami, dużym mięśniem piwnym i w nieświeżym ubraniu, a obok schludnie ubrany i czysty – to na pewno panie wybiorą tego drugiego.

I panie, i panowie na podstawie wyglądu mogą wybrać partnera/kę, ale co to da, jeśli nie będą mieli o czym ze sobą rozmawiać? Co to da, jeśli jedno preferuje spontaniczny wypoczynek, a to drugie ekskluzywne hotele? Co to da, jeśli jedno lubi jazz, a drugie disco polo?

Jeśli znamy kogoś dłużej, najpierw poznajemy upodobania i zainteresowania, sposób bycia i życia, to wybieramy rzadziej kierując się wyglądem. Jeśli najpierw kogoś widzimy, a potem dopiero poznajemy, to nie ma wyjścia – najpierw oceniamy wygląd, a dopiero potem wnętrze człowieka.

Jaki z tego wniosek? Ano dbajmy o siebie i szlifujmy swoje wnętrze, bo tak naprawdę wszystko jest ważne.

Advertisements