…słodycze, to kwiczę.

.
Niewiele jest osób, które nie lubią słodyczy. Np. Lis się przyznał, cytuję:

„Ciasto widzę wyraźnie także we mgle, z rozdzielczością do pojedyńczego rodzynka, a nosem wyczuwam z odległości 5 km. Z wysokiej palmy jeszcze dalej.”

Ja, niestety, także lubię słodycze, a najbardziej czekoladę i ciasta domowego wyrobu.

Image

W dzieciństwie, kiedy tych słodyczy nie było jeszcze zbyt dużo w sklepach, smakował mi nawet chleb z cukrem i wodą lub śmietanką. Jadałam dropsy i lizaki. A szczytem radości było kupić gdzieś watę cukrową. Niektórzy do dzisiaj uważają, że wata cukrowa jest najwspanialszą słodkością. Pewnie dlatego, że kojarzy się z dzieciństwem.

Image

Kolejnym rarytasem, którego trudno jest mi sobie odmówić, to są lody. Kiedyś lodów było naprawdę niewiele, nawet sama je przyrządzałam w domu. Teraz jednak można sobie wybierać najróżniejsze smaki i kolory.

Kaloryczne i dietetyczne, owocowe, śmietankowe, ciasteczkowe i najlepsze, oczywiście, czekoladowe.

Image

No i przechodzimy do ciast, ciasteczek, serników, tortów i tym podobnych cudowności.

Image

I jak tu można oprzeć się takim pysznościom. No, nie można !

Tyle razy obiecywałam sobie:

Image

A co tam! Tak mało przyjemności w tym życiu. Przecież malutkie ciasteczko nie zaszkodzi.

Image

Reklamy