… amatorek Misia.

Wiemy, że już od dziecka lubicie posiadać, przytulać się, a nawet sypiać z Misiem.
Lalki układacie do snu w ich łóżeczku lub wózeczku, a Misia zabieracie do pościeli.
Mijają lata, ale ten nawyk pozostaje niezmienny. Nawet, gdy kolejne Misie zmieniają się. Bez Misia wprost trudno wam zasnąć. Gdy już ostatni Miś ma dosyć i ucieknie lub pozbędziecie się go, to rozpoczynacie polowanie na następnego. Lub tylko marzycie o Nim, bo odwagi już brak, a świadomość kłopotów z Nim zaczyna przerażać.

Tym niecierpliwym i zdecydowanym stanowczo odradzam dręczenie Misia w środku kalendarzowej zimy.

.
Apeluję, poczekajcie do Wiosny i nie budźcie Misiów, bo jeszcze nawet nie było zimy. Niech śpią smacznie, a gdy wyśpią się, to będą głodne także amorów.
Przyjdzie też czas na ich dręczenie. Gdy doczekacie Wiosny, może być cudownie

Reklamy