Przedstawiliśmy tu chyba z milion wypowiedzi na temat: ‚Na czym powinien opierać się związek’. Dorzucę jeszcze jedno opowiadanko do przemyśleń na powyższe zagadnienie. Zacytuję rozważania moich ulubieńców: Wiedźmy i Kota ze strony.

Image
[- „W pewnym wieku jeśli spotkasz mężczyznę, który cię zechce, musisz się go trzymać!” powiedziała mi wczoraj Znajoma, wyraźnie sugerując, że już osiągnęłam „ten wiek”. Moją pierwszą reakcją było oburzenie – jak to, mam chwycić się kurczowo kogoś, kto będzie chciał ze mną być, nie oglądając się na to, czy mogę go pokochać?! Chciałam protestować, ale zawahałam się. Pomyślałam o tych, o których się mówi „co on w niej widzi”, „dlaczego ona z nim jest”, ludziach, którzy sprawiają wrażenie przynajmniej zadowolonych, jeśli nie szczęśliwych. Ludziach nie mówiących wcale o miłości, ale o zadowoleniu ze związku.
Może tak naprawdę cały ten romantyzm, wzniosłe uczucia, porywy serca są chorobą wieku dziecięcego? Mrzonką dorastających panien i kawalerów, chcących wzdychać pod balkonem do eterycznej nimfy z ich snów? Może wbrew temu, co chcemy o sobie myśleć, wciąż jesteśmy zwierzętami i liczy się trofeum – złapanie kogoś w swe szpony i fakt posiadania?
Może jeśli zaryzykuję, to wraz ze spokojem, dumą z bycia razem, wraz z porankami, gdy będę się obok kogoś budzić, przyjdzie upragniona miłość? – zastanawiała się głośno Wiedźma.

Image
Kot wyczekał końca monologu i otworzył leniwie jedno oko.
– Ryzyko wydaje mi się niepotrzebne. To już może lepiej oprzeć związek na pieniądzach? Skoro cytujesz Znajomą, to ja zacytuję twojego Gościa, który mówi, że „Najważniejszy jest majątek, miłość przyjdzie z czasem”.

Image
Wiedźma spojrzała oburzona.
– Możesz się złościć, ale oba wspomniane powody by z kimś być, pieniądze i pragnienie posiadania partnera, wydają mi się równie ważne. Lub równie niedorzeczne – powiedział Kot i dmuchnął w parasole dmuchawców.]

Dobrze, że Lis przy takich wyborach nie ma dylematów:

Image

Reklamy