… w podróży.

Dobrze wiecie, że gąski bardzo lubią podróżować. Trwa wiosna, a za pasem lato, więc pora zacząć wycieczki, o których nie omieszkam napisać to i owo, aby Was również zachęcić do zwiedzania naszej pięknej Polski.

Tym razem KASZUBY.

Może to nie była długa wycieczka, bo tylko jednodniowa, ale ciekawa, bo nigdy nie byłam w tych stronach.

KOŚCIERZYNA

Tutaj odwiedziliśmy trzy muzea:

Muzeum Kolejnictwa

Image

Kościerski skansen gromadzący zabytki kolejnictwa powstał na terenie dawnej, dzisiaj już zabytkowej parowozowni.

Największą część ekspozycji stanowią parowozy. Oprócz ekspozycji na wolnym powietrzu oraz hali parowozowni, zwiedzić można przylegające doń warsztaty z oryginalnym wyposażeniem.

Image

Do najcenniejszych zabytków Muzeum należą jedyny zachowany spalinowóz z serii SP47-001, a także wagon kolejki na Gubałówkę z 1938 r., wyprodukowany tylko w dwóch egzemplarzach.

Image

Można było także przejechać się ręcznie napędzaną drezyną.

Muzeum Ziemi Kościerskiej

W odrestaurowanym zabytkowym ratuszu przedstawiono region kościerski, kulturę oraz etnografię. Zaprezentowano w nim zbiory gromadzone od lat 60. XX wieku przez dra Jerzego Knybę oraz mieszkańców Kościerzyny i okolic.

Image

Muzeum Akordeonu

To jedyne w Polsce i trzecie w Europie muzeum o takim profilu. Zaprezentowano w nim ponad 120 instrumentów pochodzących m. in. z Polski, Włoch, Francji, Niemiec i Rosji. Akordeon doczekał się na Kaszubach wielu żargonowych określeń, m. in. świnia, kwecz czy kaloryfer. Wiele z eksponatów to unikaty o dużej wartości historycznej zachwycające kunsztem wykonania. Każdy może też spróbować swoich sił w grze na akordeonie.

To jest chyba coś dla Lisa, więc w prezencie dla niego zrobiłam trochę więcej fotek w tym muzeum.

( i niech nie mówi, że kobiety są wyrachowane, bo zrobiłam to zupełnie bezinteresownie, żeby Mu sprawić przyjemność)

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

 

 

Image

SZYMBARK

W Kaszubskim Centrum Edukacji i Promocji Regionu można zobaczyć wiele atrakcji. Nasz pobyt tam zaczął się od własnoręcznego wypieku chleba, który odebraliśmy przed opuszczeniem ośrodka. Był pyszny!

Image

Potem śpiewająco wysłuchaliśmy kaszubskiego alfabetu i obejrzeliśmy najdłuższą deskę świata – Rekord Guinnessa, który w tej chwili wynosi ok. 46 m

Image

Następny przystanek, to Dom Sybiraka z rekonstrukcją sowieckiego łagru. Jest to jedyny taki dom w Polsce sprowadzony z Syberii. Ten przystanek był pełen zadumy, gdyż przewodniczka  przybliżyła nam tragiczną sytuację ludzi wywożonych na Syberię podczas podróży i już tam, na miejscu.

Image

Obejrzeliśmy także Dom Powstańca Polskiego z Adampola i zagrodę Kaszubskiego Trapera z Kanady.

Image

Była również stara kaszubska chata i replika bunkra T. O. W. Gryf Pomorski „Ptasia Wola”, gdzie przeżyliśmy po ciemku symulację bombardowania.

Image

Główną atrakcją w Szymbarku jest jednak dom do góry nogami, w którym po wejściu ma się zaburzenia błędnika.  Jednym słowem, chodziliśmy w nim tak, jak byśmy wypili raczej dużą ilość alkoholu.

Image

Image

Na koniec zobaczyliśmy jeszcze największy koncertujący fortepian świata ( rekord Guinnessa), a ja odwiedziłam lokalny browar i nabyłam drogą kupna sześciopaczek ichniego piwka, każde inne, do degustacji.

Wróciłam do domu z pysznym chlebkiem i piwkiem, ale dla chętnych była jeszcze pachnąca swojska wędlinka.

Image

Wycieczka była bardzo udana, chociaż skrzydełka od machania bolały.

Zachęcam wszystkich do odwiedzenia tych miejsc, bo warto!

Reklamy