U mojej Mamy na działce rośnie papierówka. Zwykłe zielone lub żółte, niewielkie jabłka, które zawsze będą wspomnieniem lata, wakacji i dzieciństwa. Czy może być słodsze wspomnienie?

papirówka2

Zawsze, kiedy się pojawiały wiedziałam, że oto mamy półmetek wakacji, że jeszcze czas się nimi cieszyć, odpoczywać, biegać, szaleć i wygłupiać. Bardzo lubię papierówki, a najbardziej takie prosto z drzewa lub takie dojrzałe, które z drzewa spadły. Po przyniesieniu do domu już mnie tak nie ciągnie do ich zjedzenia.

pyszne-papierowki-zapraszam

Papierówka, nazywana również oliwką inflancką, jest jabłonią, którą możemy spotkać we wszystkich krajach nadbałtyckich. Jest najpopularniejszą odmianą jabłek deserowych. Bardzo wcześnie kwitnie (w kwietniu) i równie wcześnie owocuje ( owoce nadają się do zjedzenia już w lipcu). Jabłka papierówki są żółtozielone, o białym i lekko kwaskowatym miąższu. Nadają się zarówno do bezpośredniego spożycia, jak i do przetworów.

Więcej na stronie:

http://www.wielkiezarcie.com/article69874.html

Papierówki cudownie nadają się na szarlotkę. Przygotowuję z nich marmoladkę, którą zamykam w słoiki. Można ją wykorzystać do ciast o dowolnej porze roku.

smazone_papierowki_popup_watermark

A oto mój przepis:

Dowolną ilość jabłek obieram, kroję na cząstki i gotuję w garnku z odrobiną wody, aż owoce zaczną się rozpadać. Dodaję trochę cukru ( tak na oko), papierówki są słodkie same w sobie. Pod koniec gotowania dodaję sok z całej cytryny, dzięki temu jabłka zachowują biały kolor i nie brązowieją. Wrzącą marmoladą napełniam czyste słoiki, zakręcam i odwracam do góry dnem. Wielkość słoików najlepiej dopasować tak, żeby jedna porcja starczyła na jedno ciasto. Smacznego!

Taka marmoladka nadaje się również do naleśników, czy do ryżu z jabłkami.

Przepisów na szarlotkę nie podaję, bo mnóstwo ich w Internecie.

szarlotka

Podobną marmoladę robię później z antonówek. Jest chyba jeszcze lepsza.

Reklamy