Dziś przypada Tłusty Czwartek.
To początek ostatniego tygodnia karnawału, który kończy się we wtorek przed Środą Popielcową rozpoczynającą Wielki Post.

Cóż, taki urok tłustego czwartku, trzeba przed postem nabrać zapasów 😉
A więc do… ataku ! I spróbujmy tak je gryźć, aby nie oblizywać ust 😉

Pączki , Pączki , Pączki…
Ja Wam życzę dziś smacznego, zjedzcie też pączka choć jednego.
A do pączka smaczna kawa, to dopiero jest zabawa!
Wszelkie diety dziś na boku, tłusty czwartek jest raz w roku !
piosenka w wykonaniu…. Ewy Prochaczek…”Kreplowy Blues”

.
Tradycja zimowej fiesty wywodzi się czasów antycznych, z rzymskich bachanaliów i saturnaliów, greckich antesteriów oraz innych zwyczajów związanych z kończącą się zimą i spodziewanym nadejściem wiosny. W tym okresie karnawału, w tradycji kultury masowej, będzie to czas hucznych zabaw, tańców i obfitej biesiadnej uczty.

Czwartek tłusty – dniem rozpusty, każdy zajada pączek tłusty.
Czasem jeden, albo dwa, a czasem ile się da :)))

Ja Ci życzę dziś smacznego, zjedz też pączka choć jednego.
A do pączka smaczna kawa, … to dopiero jest zabawa ! 🙂

.
W Polsce oraz katolickich landach Niemiec smażone będą na głębokim tłuszczu zwyczajowe słodkie ciasta karnawałowe, pączki oraz chrusty.

Zwyczaj jedzenia pączków w tłusty czwartek w Polsce sięga XVII wieku. Dawniej jadano je nie na słodko, lecz ze skwarkami, smażone tak, aby były jak najbardziej tłuste. Miał to być sposób najedzenia się na zapas przed 40-dniowym postem.

Tłusty czwartek we dworze i chłopskiej chacie

Tłusty czwartek to pracowity czas dla cukierników i piekarzy. W normalny dzień przeciętna piekarnia sprzedaje ok. 500 pączków,  w tłusty czwartek – nawet 30 tysięcy. Smaczny zwyczaj praktykuje trzy czwarte Polaków.

Według tradycji, jeśli nie zjemy tego dnia choć jednego pączka, to nie będzie nam się wiodło do końca roku. Czy warto aż tak ryzykować ?!

Dietetyk radzi: pączek – najlepiej między posiłkami i do południa

Tłusty czwartek, czyli święto wszystkich łasuchów, otwiera ostatni tydzień karnawału. W żadnym innym dniu świeżutkie pączki nie smakują tak wybornie. Najczęściej są nadziewane konfiturami, advocatem oraz czekoladą, ale mogą być też posypane cukrem pudrem, orzechami, polane lukrem czy czekoladą. Mały pączek zawiera też bardzo dużo kalorii, które potem trzeba jakoś spalić.
Właśnie, jak? Teraz czas, żeby o tym pomyśleć!

To 250-350 kcal czyli 20 minut biegania, 45 minut całowania, 2 godziny seksu….
albo 10 godzin oglądania telewizji.

Strach pomyśleć, a tym bardziej policzyć, ile byłoby trzeba zażyć tej wybranej aktywności po kilku pączkach. W dodatku większych i zgodnych z poprawnymi recepturami.

Reklamy