… a właściwie Sax & Sax & Sax & Sex

Podobnie jak inne instrumenty dęte i pomijając wpływ kształtu, saksofon specyficznie oddziaływuje na kobiety. Zapewne to zasługa częstotliwości harmonicznych, infra dźwięków jakie generuje. Faktem jest, że pod ich wpływem kobiety, niezależnie od wieku, dostają gęsiej skórki, dreszczy, a nawet tzw. ‚małpiego rozumu’. A wtedy szczególnie skłonne są do przytulania, tańca, igraszek… i zbyteczny bywa nawet szampan z truskawkami.

Wiosna w pełni i nie wiadomo kiedy Amor przeszyje strzałą, więc warto przygotować się, rozruszać, przypomnieć… słuchając melodii, które nastrajają do przytulania, miziania itd. Choćby po to, by przypomnieć sobie i wytrenować odczucia, pobudzić wyobraźnię, pomarzyć i powzdychać. Namawiam do słuchania i odczuwania także jednostki zrezygnowane, oporne, przekonane, że już dla nich jest za późno lub nic nie przydarzy się. A także wszystkich nastawionych pozytywnie i obojętnie. Szczególnie wrażliwym sugeruję przygotowanie co najmniej skrzynki wina.
Życzę miłych wrażeń i upojnych marzeń.

.
A gdyby jednak przyplątał się jakiś Gamoń i naszła ochota go wykorzystać, to polecam poniższe nagrania. Trwają wystarczająco długo i spokojnie można zacząć od przygotowania wytwornej kolacji.

.

Reklamy