Ponieważ ostatnio rozmawiamy na temat różnych typów mężczyzn, pozwolę sobie kontynuować temat i poszerzyć katalog rozpoczęty przez Lisa w ostatnich komentarzach.

Przypadkiem wpadła mi w ręce książka Hanny Bakuły „Wnuczkożona czyli jak utrzymać laskę”.

W oparciu o tę książkę omówię niektóre, najczęściej spotykane typy mężczyzn (w naszym wieku}.

W opisie krótko streściłam charakterystyki tam zamieszczone, a niektóre sformułowania i określenia zaczerpnęłam z książki.

Chodzi przede wszystkim o to, aby poszukujące panie wiedziały, z kim mają do czynienia. A może i panowie zastanowią się trochę nad swoimi postawami życiowymi.

  1. Chłopobab (w przeciwieństwie do babochłopa), czyli mężczyzna metroseksualny.

6076

Nieagresywny, zadbany bywalec salonów SPA, promocji i wyprzedaży. Wymanicurowany i wydepilowany znawca kobiecych potrzeb. Pachnący dezodorantem i pozbawiony jadowitych męskich wyziewów, używający kremów i balsamów. Świadomy tego, że podoba się kobietom, więc często zmienia je, jak rękawiczki.

  1. Typ heteropolitalny

Jest męski i kulturalny, ma odnosić sukcesy zawodowe i dbać o kobiety, ma zakończyć też erę panów metroseksualnych.

Zatem męski, ale opiekuńczy. Jeśli jest taka potrzeba, chętnie zajmuje się dziećmi. Pachnie whisky, jeździ motocyklem, w sportowych ubraniach. Chętnie wędkuje i rusza na męskie wyprawy.

Nieogolone policzki, obgryzione paznokcie, obcisłe kąpielówki, pety w popielniczce i kuchnia polska obfitująca w mięcho i śmietanę.

depositphotos_79157878-stock-photo-fashionable-man-sitting-on-his

  1. „Romantyk”

Przystojny i zadbany mężczyzna. Nie pije, nie pali i nie ma robali. Przeważnie bogaty i wykształcony, oczytany i na bieżąco z tym, co się dzieje dookoła.

Każda by się chętnie w takim zakochała, ale niestety – nie dla psa kiełbasa. Nasz romantyk wierzy w wielką miłość i to od pierwszego wejrzenia. Nie chce „byle czego”, a więc latka lecą, a on ciągle sam.

Nie przeszkadza mu to, oczywiście, „zaliczać” kolejne panie, gdyż ma powodzenie i przecież ciągle „szuka”.

  1. Kochaś – playboy.

Ma żonę, rodzinę i dom. Przychodzi jednak moment, że facet jak wilk stepowy, zaczyna wyć do księżyca i marzyć o wyuzdanym seksie z młodszą i zgrabniejszą.

Na początek kochanki z najbliższego otoczenia: sekretarka, koleżanka, siostra żony lub żona kolegi. Po co daleko szukać?

Apetyt jednak rośnie w miarę jedzenia i mamy stale urzędujących na portalach randkowych playboyów.

Proponują gorący seks z gwarantowaną satysfakcją już w pierwszym liście wysłanym do ewentualnej ofiary.

Nie zawsze te ekscesy kończą się dobrze dla naszego kochasia, żyjącego często na koszt własnej żony. Dla jego rodziny też, niestety, źle się to kończy.

  1. Ma długi.

Starawy, siwy, niezbyt przystojny, z wyraźnie zarysowaną ciążą spożywczą, mizogin, politykier, potrafiący pić i gadać tylko z facetami. Za to święcie przekonany o własnej szatańskiej i długiej męskości. Uważa też, że tylko długie jest piękne, dlatego też szuka długonogich anorektyczek lub co najmniej modelek, które podobno „stadami” na niego lecą.

Przy okazji historyjka na temat „mam długi” (z książki):

Pewien młodzieniec miał bogatego wujka w Australii. Napisał do niego telegram „Błagam, przyślij pieniądze, mam długi”. Odpowiedź przyszła szybko: „A ja mam krótki, sorry, z długim zarobisz sam”.

  1. Modelarz

Modelarz to gość, który klei się do modelek. Modelarzy mamy mnóstwo, zwłaszcza na portalach randkowych. Przeważnie niscy, tłustawi i zamożni. Często podstarzali, ale uganiają się za dwudziestoletnimi modelkami, starszym często blokując dostęp do swoich profili.

Tacy dziadziusie maja do rozmowy kolegów, do życia rówieśniczkę – żonę, a modelka jest potrzebna do pokazania – niech koledzy zazdroszczą.

Modelarze mają wysokie poczucie własnej wartości, a uwieszenie się na patyczaku jest symbolem statusu erotycznego (chociaż tak naprawdę już niewiele mogą).

starszy-facet

  1. Potworek

Mieszkający pół życia z mamusią, bo jest leniwy i wygodny. Szuka partnerki, która zastąpi mu kobiety wpatrzone w niego do tej pory. A więc starszej, zaradnej, pracowitej gosposi, która zgodzi się na bezwarunkowe zamieszkanie u niego w domu.

Taki potworek staruszkiem staje się już po czterdziestce. Wypina brzuszek, szura papućkami, szybko zapomina o tak nieistotnym aspekcie życia, jakim jest seks. Woli zajadać ciasto przed telewizorem, a partnerkę (żonę) zaczyna nazywać mamuśką.

000

Niereformowalny! Uciekajcie przed nim jak najdalej!

  1. Sprytny czub.

Czub wygląda jak najbardziej normalnie. Często ma smutne spojrzenie człowieka, który wiele widział, choć nie widział niczego, bo mieszka z matką w bloku lub w kawalerce po babci.

Mówi romantycznie o wielkiej miłości, przynosi polne kwiaty, zachwyca się nową kobietą swojego życia. Woli siedzieć sam z ukochaną ofiarą, bo a nuż mu ucieknie. Bredzi o swoich ideałach, przy których jej są skarlałe i trywialne.

Swoimi teoriami wpędza swoją wybrankę w ciągłe poczucie winy, że ma więcej od niego.

Świr wie swoje na temat relacji z kobietą, która go zrozumie. On mówi i maluje, ona słucha i patrzy. On się upija, ona patrzy. Ona się upija, on nie patrzy, bo się wyprowadza, żeby wrócić po pierwszym przepraszającym telefonie. Jest próżny i egocentryczny. Widzi tylko siebie i swoje problemy. Cały czas nadąsany, dąży do zwarcia, żeby pokazać, jaki jest biedny i niedoceniany. Gada głupoty, a potem jęczy, że kocha. Dzidzia emocjonalna.

Bardzo dobrze oddaje jego charakter piosenka Kory „To tylko tango” – wsłuchajcie się.

Na tym zakończę omawianie wybranych typów mężczyzn. Kto jest zainteresowany dokładniejszą charakterystyką i kolejnymi typami, niech zajrzy do cytowanej przeze mnie książki.

A kto zna inne przykłady męskich typów, niech się z nami podzieli.

Reklamy