Strona główna

Kiedy kobieta…

7 Komentarzy

… jest atrakcyjna dla mężczyzny ?

Oczywiście powinna być miła, kobieca, elegancka, pogodna, uśmiechnięta, opiekuńcza, w sukience, z długimi włosami… A także zgrabnie poruszać się.
Słowem, musi mieć tzw. klasę czyli być damą.

.
Raczej nie za mądra i nie mądrala, bo zamęczy dyskusjami i chwili spokoju nie da.
Idealna byłaby niemowa z cechami kury domowej *) I z limitem SMS-ów na dobę.
Najlepiej gdyby była to znana od dawna i niezwykła Dziewczyna. Z czasów szkolnych, studenckich lub po wieloletniej znajomości w miejscu pracy.
Z poglądami i zasadami z tej samej bajki oraz nadająca na tej samej fali.
Oczywiście powinna szaleć za i… przed. Samoistnie, a nie za coś lub po coś.
Niemęcząca, pogodna, śpiewająca… I bez prawa jazdy, bo nigdy nie będzie jej w pobliżu. Raczej szczupła, chętna do gimnastyki i nie za ładna, bo z pięknymi tylko same kłopoty i utrapienia.
Wskazane, by kobieta ładnie i delikatnie pachniała. I używała mydełka Fa.

.
Kolor włosów nieistotny, bo zawsze można przefarbować na dowolny.
Nie powinna palić tytoniu, bo zapach dymu odstraszy każdego ssaka. A niepalącego na pewno. Kurzące fajki niech szukają amatorów wśród kopcących.

Poza tym powinna nosić majteczki w kropeczki…

.
… najlepiej takie… małe, malusieńkie, takie tyciu tyciusieńkie…

.
A zimą, oprócz szalika i rękawiczek, powinna obowiązkowo nosić również czapkę. Najlepiej model z pomponem, by łatwo było przytrzymać zdobycz. Choćby w celu szeptania do ciepłego ucha.

Najmniej atrakcyjne są…
1. Króliczki, bo wiecznie uciekają, nawet gdy nikt ich nie goni.
2. Pracowite pszczółki zajęte wiecznym niańczeniem swoich dorosłych trutni, kariery, wnuków… Ich hobby to gromadzenie miodu i przekazywanie go trutniom.
3. Modliszki, pragnące odessać z oszczędności i nieruchomości, potem z krwi i kości.
4. Wyzwolone Zosie-Samosie, które doraźnie potrzebują mężczyzny do usług wiadomych i towarzystwa na imprezach i w operze.
5. Feministki, które gardzą mężczyznami i wolą własne grono podczas manifestacji.
6. Menedżerki, uważające mężczyznę za podwładnego i niewolnika, bez żadnych praw do niczego.
7. Nimfomanki, nienasycone zawsze i wszędzie. Można wyzionąć pod nimi ducha.
8. Weganki, przy których zjedzenie skwarki to przestępstwo.
9. Szalone, czyli nieobliczalne w wydatkach i skłonne do wszystkiego.
10. Fundamentalistki, na tle religijnym, politycznym lub modowym.
11. Separatystki, formalnie będące jeszcze żonami, a udające rozwódki.
12. Materialistki, po babce, matce i siostrach, skąpe i wieczne ciułaczki.
13. Dzidzie Piernik, czyli wieczne nastolatki w spodniczkach mini lub leginsach.
14. Psycholożki, Prokuratorki, czyli zboczone zawodowo i dociekliwe do szpiku.
15. Emancypantki, czyli niezależne, samofinansujące, zarozumiałe… babo-chłopy.
16. Bałamutki, udające szczególnie miłe i uczynne w celach podstępnych.
17. Księżniczki, zawsze i wszędzie wymagające pomocy i wyręczania.
18. Strzygi, Czarownice, Wiedźmy i inne odmiany ponurych, smutnych, niezadowolonych… spoglądających w pasjanse i taroty, potrafiące rzucać czary.
19. Activne Actimelki, za tymi nikt nie nadąży i trudno je spotkać obok.
20. inne pomylone i dziwne, które należy omijać szerokim łukiem.

 

Reklamy

Kiedy mężczyzna…

19 Komentarzy

… jest atrakcyjny dla kobiety ?

Nie od dziś znanym faktem jest, że spora część mężczyzn nie ma pojęcia, jakie cechy powinien mieć mężczyzna, aby być atrakcyjnym dla kobiet.

Materialne rzeczy takie jak pieniądze, wygląd, oraz niematerialne; osobowość, wykształcenie, władza itp. dla niektórych też mają znaczenie, jednak nie zawsze .

Co jeszcze ma wpływ na atrakcyjność mężczyzn?

1439230672_9xmd7u_600

1.Wzrost

Większość kobiet woli wyższego mężczyznę. Idealna różnica to 10 – 12 cm. W sam raz tyle, żeby założyć buty na obcasach i nadal nie przewyższać partnera. Oczywiście, jeśli kobieta nie chodzi w szpilkach, to do przyjęcia jest również mężczyzna równy wzrostem. Sporadycznie, ale coraz częściej, słyszy się o parach, w których kobieta jest wyższa od mężczyzny. Widzimy zatem, że ten wyższy wzrost mężczyzny od wzrostu kobiety nie musi być regułą.

2. Zdrowie

Kiedy spotyka się potencjalnego partnera pierwszy raz, podświadomie podoba się w nim wszystko, co świadczy o dobrym zdrowiu i kondycji. Natomiast każde zaburzenie, jak np. duży brzuch, ubytki w uzębieniu, ziemista cera, mogą być sygnałem późniejszych kłopotów. W naszym wieku tych ewentualnych mankamentów może być więcej, chociażby z tej racji, że nasz organizm trochę się już zużył. Jednak zdrowy wygląd świadczy o tym, czy ten ktoś dba o siebie. Dlatego ja zwracam również uwagę na sposób odżywiania, zdrowy tryb życia i unikanie różnego rodzaju używek.

3. Zapach

Już przy pierwszym kontakcie zapach może dyskwalifikować albo zachęcać do dalszej znajomości. Największe jednak znaczenie w tej kwestii mają podobno feromony, czyli naturalnie występujące związki zapachowe wydzielane przez żywe organizmy (w tym ludzi), służące do niewerbalnej komunikacji z innymi.

Jeśli pasują, to nie ma na nie mocnych 🙂

4. Poczucie humoru

Kobiety uwielbiają mężczyzn, którzy potrafią rozbawić je w kryzysowej albo kłopotliwej sytuacji. Nie bez znaczenia jest ono również podczas rozmów, wymiany poglądów czy zwykłej ludzkiej komunikacji.

1482531390_o6qiyn_600

Dla mnie ważna jest także inteligencja (niekoniecznie wykształcenie), mądrość życiowa, zainteresowania i pasje. No, i żebym nie musiała go utrzymywać 🙂

Dla niektórych kobiet ważne są także inne rzeczy, np. sposób ubierania, zawartość portfela, „kolor” samochodu czy willa z basenem 🙂

Z pewnością, ile jest kobiet, tyle jest różnych oczekiwań wobec mężczyzn. Ja wymieniłam ważniejsze aspekty tego zagadnienia,  może Wy wymienicie kolejne ?

Jak to Lis wielokrotnie powtarzał, musimy sobie najpierw uświadomić cechy upragnionego partnera. Tylko dlaczego rozglądając się dookoła, i obserwując zachowania mężczyzn obdarowanych partnerkami, te nasze wyobrażenia i marzenia mają się nijak do tego, z jakimi mężczyznami kobiety są w związkach. Czyżby rzeczywiście taki był obraz atrakcyjnego mężczyzny ?

 

 

 

Wymagania

17 Komentarzy

Zaglądam czasem do blogu „Mężczyzna szczery do bólu”. Język może, czasami, zbyt ostry, jak dla mnie, ale wiem że młodzież takim językiem teraz się posługuje. Pracując w szkole oswoiłam się co nieco. Ważniejsze jest jednak to, że jego autor pisze sporo o relacjach damsko-męskich. Mam jednak wrażenie, że jako przedstawiciel młodego pokolenia, ma zupełnie inne spojrzenie na te sprawy, niż obecny w Kurniku męski przedstawiciel starszaków. Mimo wszystko warto porównać obydwa spojrzenia ku zadowoleniu lub ku przestrodze. A na pewno po to, żeby je przemyśleć.

Przytoczę tutaj jeden z wpisów:  https://szczerydobolu.pl/kobiece-wymagania/ i przedstawię swoje rozważania na ten temat. Może to się niektórym paniom i Lisowi nie spodoba, ale właściwie, przeważnie, zgadzam się z autorem tego posta.

Chodzi w zasadzie o wymagania stawiane mężczyznom przez kobiety i kobietom przez mężczyzn. Uważam, że jeśli w ogóle stawiamy komuś wymagania, to zawsze powinniśmy zacząć od siebie, niezależnie od płci.

traffic_wernisaz_nie_czytasz_nie_ide_z_toba_do_lozka_000

Poruszone w blogu wymagania to: czytanie, ćwiczenia, zdrowe odżywianie i zarabianie na siebie. Jednym słowem dbanie o swoje zdrowie, rozwój intelektualny i niezależność finansowa. I ja uważam, że taka powinna być wartościowa kobieta i wartościowy mężczyzna. Niestety, nie zgodzę się z autorem, że przekłada się to na znalezienie partnera. I młodzi ludzie, i starszaki mają z tym problem, bo stosunek do życia jest zbyt konsumpcyjny. Ludzie sami nie wiedzą, czego chcą. Niby są samotni, niby szukają partnera, ale jak przychodzi do podjęcia decyzji to wycofujemy się, uciekamy, rezygnujemy. Boimy się odpowiedzialności za drugiego człowieka, szukamy ideału mimo, że sami ideałem nie jesteśmy.

Aerobic

Przytoczę pewną historię rodem z „Sympatii”, która mnie kiedyś spotkała. Napisał do mnie pewien pan – samotny, z wyższym wykształceniem, figurą troszkę zaokrągloną, ale z wyglądu do przyjęcia. Po krótkiej korespondencji zaczęliśmy rozmawiać przez telefon. Rozmawiało nam się dosyć dobrze i wyglądało na to, że znajomość zacznie się rozwijać. Postanowiliśmy przejść na Skype. Przy pierwszej rozmowie „na wizji” ów pan poprosił mnie, żebym mu pokazała, czy mam wszystkie ręce, nogi i palce. Rozbierać mi się nie kazał 🙂 , ale ja zapytałam się, czy gdybym nie miała np. jednej piersi, to czy by nie chciał się ze mną spotykać. Powiedział, że nie, bo przecież kaleka mu niepotrzebna do życia. Nieważne, czy mam te piersi obie czy nie, ale nie skomentowałam jego wypowiedzi, tylko się rozłączyłam. Na tym niby skończyła się nasza obiecująca znajomość.

Minęło gdzieś ok. pół roku i ten sam pan odezwał się do mnie znowu. Chyba ma zaniki pamięci, skoro nie pamiętał mnie po tylu rozmowach. Wysłał mi tzw. oczko, które ma treść „Oczko dla Ciebie, co słychać?” (jakby ktoś nie wiedział) Odpisałam: „U mnie wszystko w porządku. Co prawda odkręcam na noc lewą rękę i prawą nogę i wyjmuję oko do szklanki, ale jest OK. Daję radę”

No i proszę. Uznał, że jestem dowcipna i bardzo chciał mnie poznać.  ZNOWU !?!? 🙂

Tak to jest z facetami (bo przecież nie napiszę z mężczyznami, w tym miejscu nie ta kategoria). Sami nie wiedzą, czego chcą.

Myślę, że panowie z  portalu „S” też mogliby podać takie przykłady. Wcale nie wybielam kobiet, bo wiem jakie mogą być.

Niektóre kobiety pisały do autora w komentarzu:  “Kobiecie, która spełnia te 4 punkty niepotrzebny jest mężczyzna!“

Tak jak autor, nie zgadzam się z tym. Mężczyzna i kobieta nie powinni być razem ze sobą, bo jedno zarabia pieniądze a drugie sprząta i gotuje. Powinni być ze sobą, żeby cieszyć się swoją bliskością, żeby wspierać się we wzajemnym rozwoju, ale również żeby wspierać się w trudnych chwilach. Powinni być ze sobą nie po to, żeby wzajemnie na sobie pasożytować, ale po to, żeby być równoprawnymi partnerami.

190912_zakochana_para_dlonie_spacer

Podoba mi się również, że autor podkreślił jak ważna jest dla kobiety praca. Żeby kobieta czuła się pełnowartościowa i niezależna, powinna pracować, rozwijać się i mieć swoje pieniądze, a nie czekać na łaskę swojego pana i władcy. Absolutnie nie rozumiem kobiet, które uważają inaczej. Uroda i piękno przemijają, a niezależni panowie mogą wtedy robić wszystko, co chcą. Dobrze by było, żeby kobieta wtedy też mogła zrobić to , co uważa za stosowne i nie zostawać na lodzie bez niczego.

Szkoda w tym wszystkim tego, że tych „zajebistych” kobiet i tych „zajebistych” mężczyzn jest coraz mniej, a jeszcze muszą trafić na siebie w tym gąszczu różnych ludzi.

Trochę pesymistycznie to wygląda, co ?

Matriarchat ?

3 Komentarze

Nie jestem historykiem i nie przeprowadzałam żadnych badań na temat dominującej roli kobiet na przestrzeni dziejów. Mogę się tylko powołać na artykuły, które pojawiły się na ten temat w sieci.

Dobrze wiemy, że to jednak mężczyźni byli zwykle dominującą płcią, chociażby ze względu na przewagę fizyczną. Są jednak badania, które mówią na temat matriarchatu w niektórych rejonach świata i w różnych okresach trwania naszej ziemskiej cywilizacji.

Oto jeden ze znalezionych tekstów:

„Mniej więcej do czasu przybycia Ariów (ok. 3,5 tys. lat temu) w kulturze dawnej Europy i Bliskiego Wschodu dominował tak zwany matriarchat. Był to system organizacji społecznej, w którym dominującą rolę odgrywała kobieta. Dzisiaj wydaje się to być niepojęte, ale dawnymi czasy to kobiety mogły mieć wielu mężów, a majątek dziedziczyło się w linii żeńskiej. Kluczowa rola płci pięknej wynikała z jej „boskiego” daru rodzenia. Stąd też mówimy o „matce ziemi”, a nie ojcu, bo ziemia rodzi plony niczym kobieta. Dominująca pozycja płci żeńskiej w tym bardzo dawnym świecie była też widoczna w formie kultu. W epoce neolitu i wcześniej (czyli dobrych kilka tysięcy lat przed naszą erą) naczelnym bóstwem była kobieta – bogini płodności, znana z wielu przedstawień, m.in. słynnej Wenus z Willendorfu. Całe jej ciało było uosobieniem płodności i dobrobytu – dobrze odżywiona, o bardzo pełnych piersiach, z wyraźnymi organami płciowymi, często pokazywana jako brzemienna. Ten wręcz magiczny szacunek dla kobiet jest typowy dla wielu pierwotnych kultur. Na przykład tubylcy z Nowej Gwinei tak bardzo bali się tajemnicy menstruacji i poczęcia, że krwawiące i brzemienne kobiety wysyłali do specjalnych domów odosobnienia.

04feaa40bb0b38d8bcac62823030473a

Kult ten ma też swoje źródło w archetypie matki, czyli takim psychologicznym prawzorcu wyrytym w świadomości ogółu ludzkości. Wszyscy w chwili narodzin wychodzimy z wnętrza kobiety, która była naszym „domem”. Nic więc dziwnego, że w pradawnych kultach archetyp ten przybierał niekiedy formę całkiem dosłowną. Kobieta stawała się symbolem jaskini, domu, który daje schronienie. Matka ziemia dawała życie, potem żywiła swoje dzieci, otaczała opieką, by na koniec przyjąć je z powrotem do swego łona w chwili pogrzebu.

Pozycja kobiet w tym dawnym świecie może wydawać się zaskakująca, ale ma swoje racjonalne podstawy. Wiążą się one z początkami rolnictwa. Zapewne to kobiety krzątające się wokół domowej jaskini wynalazły pierwsze narzędzia rolnicze. Z czasem to ziemia, a nie przynależne mężczyznom polowania, zaczęła być głównym źródłem utrzymania ludzi. Siłą rzeczy taka zmiana musiała wpłynąć na dominującą pozycję płci pięknej, która w pewnych odległych zakątkach Europy utrzymywała się nawet do średniowiecza. Żyjący wtedy na północnych skrawkach Wielkiej Brytanii Piktowie, do czasu zlania się z aryjskimi Celtami, wciąż praktykowali matriarchat. Wraz z zaginięciem ich sposobu życia Europa stała się regionem wyłącznie „męskim”.

Świat ludzi żyjących we wspomnianym matriarchacie związany był z uprawą ziemi, polowaniami, zbieraniem plonów, czyli wszystkim tym, co dawała matka-natura. Stąd też przewodnia rola kobiet w tych społecznościach i ich stosunkowo łagodne usposobienie. W ich wierzeniach światem nie kierował znany nam męski, groźny bóg wojny, rzucający gromy i mordujących przeciwników. Główną siłą sprawczą i bóstwem była matka-natura, czyli już z samego założenia dużo łagodniejsza istota. Nie było to oczywiście bez wpływu na zachowanie ludzi. Bardzo rozwinięta kultura Mohendżo-Daro z doliny Indusu nie miała regularnych armii. Archeolodzy odkryli rozwinięte wielotysięczne miasta, w których pobudowano tak zaawansowane udogodnienia jak kanalizacje, brukowane ulice, ogrody miejskie, piętrowe budynki. Mimo całego tego dorobku cywilizacyjnego nie odkryto żadnych przedstawień wojowników, a elementy uzbrojenia znajdowane są bardzo rzadko. Mało tego, niewielkie było też rozwarstwienie tych dawnych cywilizacji, a wszyscy ludzie żyli mniej więcej na równym poziomie. Znaleziono za to sporo przedstawień wspomnianej bogini-matki.”

Źródło {  http://forum.gazeta.pl/forum/w,210,150682739,150682739,Matriarchat.html  }

W „Historii kobiet” w Wikipedii  {  https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_kobiet  }

z kolei napisano:

„W wielu społeczeństwach o organizacji plemiennej, o horyzontalnej, nieznacznie ustratyfikowanej strukturze społecznej często mamy do czynienia z bardzo dobrą pozycją kobiety.

Arapaho_woman_Pretty_Nose,_1879,_restored

Taki stan stwierdzono wśród Indian Ameryki Północnej. Znane są przypadki plemion, w których wodzami (sachemami) były kobiety (np. lud Wampanoag – słynnymi ich wodzami były Awashonk i Wetamoo). Wśród Irokezów sachemem był mężczyzna, ale władzę polityczną faktycznie miały jedynie kobiety, tworzyły one bowiem tzw. Radę Kobiet, która podejmowała decyzje i wybierała tegoż wodza (mężczyźni nie mieli prawa głosu). Mężczyzna w wielu plemionach Indian wprowadzał się do domu kobiety, która mogła często uzyskać rozwód po prostu wystawiając jego koc i sprzęt bojowy i myśliwski za drzwi. Taki układ nie był jednak odwróconą formą patriarchatu, lecz systemem egalitarnym, gdyż kobiety nie miały tego rodzaju władzy nad mężczyznami, po prostu podziały przebiegały inaczej, znacznie bardziej egalitarnie. Kultura Apaczów Jicarilla z kolei opierała się na bardzo silnej rywalizacji między płciami. W okresie pionierskiej kolonizacji wschodniego wybrzeża Ameryki Północnej zdarzały się nawet nierzadko przypadki ucieczek kobiet osadników do Indian, którzy je lepiej traktowali.”

Wszyscy zapewne znamy historię Amazonek. Co prawda jest to historia z mitologii greckiej, ale w każdej bajce są elementy prawdy.

„Amazonki to w mitologii greckiej naród albo plemię wojowniczych kobiet.

Amazonki

Wywodziły się od boga Aresa i nimfy Harmonii. Zamieszkiwały wybrzeża Morza Czarnego lub Trację, albo też środkową Scytię (na równinach na lewym brzegu Dunaju), bądź też północne wybrzeże Azji Mniejszej u stóp Kaukazu.

Były niezależnym narodem, tworzyły społeczność wyłącznie kobiecą, mężczyzn uważały za gorszych. Były niezwykle waleczne. Strzegły swoich terenów pokonując o wiele liczebniejsze armie składające się z mężczyzn.

Ubierały się w skóry dzikich zwierząt, świetnie ciskały oszczepem i strzelały z łuku. Miały tarcze w kształcie półksiężyca i hełmy ozdobione piórami.

Utrzymywały stosunki z cudzoziemcami, żeby podtrzymać ród. Swoje potomstwo płci męskiej zabijały lub kaleczyły (oślepiały albo okulawiały) bądź oddawały ojcom na wychowanie, dzieci płci żeńskiej kształciły w sztuce wojennej.

Sądzono, że Amazonki usuwały dziewczętom pierś, aby nie przeszkadzała im w napinaniu cięciwy łuku lub rzucaniu dzidą.”

Źródło:  {   https://pl.wikipedia.org/wiki/Amazonki_(mitologia)  }

Nie znamy oczywiście historii dominacji płci z czasów, z których nie pozostały nam żadne przekazy słowne czy pisemne oraz dowody materialne, wiemy natomiast, że pojawienie się różnego rodzaju religii powodowało, że kobieta traciła swoją rolę w społeczeństwie. Pozycję kobiet sprowadzano wtedy przeważnie do roli służącej i nałożnicy.

W Europie kobiety były przeważnie dyskryminowane i tak jest do dzisiaj. Może nie w takiej skali, jak kiedyś, ale ciągle walczymy o równe prawa wszystkich ludzi. Jeśli dzisiaj jest kobietom lepiej, to z pewnością zawdzięczamy to feministkom.

Czy dzisiaj kobiety pełnią gdzieś rolę dominującą? Dziwne, ale są na Ziemi  takie miejsca, gdzie w różnym stopniu,  kobiety są ważniejsze od mężczyzn.

Oto 10 takich miejsc na świecie, zachęcam do poczytania:

http://niewiarygodne.pl/gid,15683956,img,15684105,kat,1017185,title,10-miejsc-na-swiecie-gdzie-kobiety-panuja-nad-mezczyznami,galeriazdjecie.html?smgajticaid=61a652

Całe Piekło jest zapchane…

12 Komentarzy

… kobietami w spodniach !!!

Niektórzy mylnie sądzą, że odzież i stan duchowy osoby nie są ze sobą nawzajem powiązane. Odzież, z jednej strony, odzwierciedla wewnętrzny świat człowieka, z drugiej – oddziałuje na niego. Od dawna to zostało odnotowane w literaturze patrystycznej.

„Kobiety wlazły w męską odzież, stara i młoda zaczęła nosić spodnie. Wszystkie one rozum straciły, jest to bardzo złe, bardzo złe, nie wolno tego robić, kobieta powinna być kobieca, w sukience lub spódnicy.
To jest grzech śmiertelny, nie wolno tego robić.”
Tak ostrzega Krzysztof – Archimandryta klasztoru o surowej regule.

Jakich tylko argumentów na swoje usprawiedliwienie nie używają zwolenniczki noszenia odzieży męskiej! Jednym z najbardziej rozpowszechnionych – to potrzeba ochrony przed zimnem. Ale prawidłowo zauważono: bardzo często właśnie te, które mówią o „ociepleniu” za pomocą spodni, zimą chodzą w ultrakrótkich kurtkach i bez nakryć głowy. A w ciepłym sezonie nie przechodzą na suknie i spódnice i nadal noszą spodnie.

Więcej

Kobiety, bądźcie kobietami !

Seks ludziom…

12 Komentarzy

… jednak coś przestawia w głowach !

To właśnie dlatego od wieków i w różnych społecznościach przywiązywano tak wielką wagę do zachowania wstrzemięźliwości przedślubnej. A pilnowały tego matki, babcie, ciotki, sąsiadki… nadzorowali szamani. Straszono też grzechem.

Już na etapie poznawania, randkowania… należy pilnie obserwować kandydata na partnera / kandydatkę na partnerkę i wyciagać wnioski. Szczególnie należy zwracać uwagę na reakcje gdy jest zdenerwowan-y/-a lub zirytowany, jak zachowuje się w sytuacjach wymagających podejmowania decyzji, jak odnosi się do innych osób itd.

Mężczyźni nie…

16 Komentarzy

… słuchają, kobiety mówią zbyt często.
A te same słowa znaczą dla nich zupełnie co innego.

Rzeczy oczywiste nie dla wszystkich są oczywistymi !
Oto typowe przykłady i powody częstych nieporozumień między mężczyzną i kobietą. Wynikają niestety z cech typowych dla skrajnie różnych gatunków Homo-Sapiens.

Older Entries