Strona główna

Opuścić Matrix i…

3 Komentarze

… zbudować Arkę !

Jesteśmy coraz bardziej uzależniani od osiągnięć tzw. cywilizacji, stajemy się niewolnikami korporacji i banków. Od wielu lat i bez zasadniczych zmian rządzą nami płatne pachołki koncernów i innych organizacji o zasięgu globalnym, którzy nas mamią kolejnymi wizjami i obietnicami. A tylko coraz bardziej zadłużają, oszukują i okradają z wyników pracy. Z pomocą najnowszych technologii jesteśmy monitorowani i śledzeni, rejestrowane są nasze rozmowy, kontakty, upodobania, gusty, wydatki…

Śmiało można uznać, że żyjemy w jakiejś odmianie filmowego Matrix’a. I nawet Orwell wszystkiego nie zdołał przewidzieć. Zmienić tego się nie da, żyć godnie i swobodnie też nie. Pozostaje tylko opuszczenie tego układu i przeniesienie się tam, gdzie możemy być wolni, niezależni, samowystarczający… Gdzie można żyć szczęśliwie, zdrowo i dłużej. Oddychać świeżym powietrzem, pić czystą wodę, mieć kontakt z Naturą… i wielką radość życia.

Pozostając stopniowo stracimy resztki wolności, której już tak niewiele pozostało.
Jeśli nie wierzysz, to oceń sam siebie: co możesz?, czego ci zabroniono?, ile płacisz wielokrotnie podatków od już opodatkowanych zarobków?, ile czasu masz na życie i wypoczynek poza godzinami pracy?, jak i co jadasz?, gdzie najczęściej przebywasz?, czym oddychasz?, jaki masz stan zdrowia?, ile jeszcze lat tak wytrzymasz?… itd. itp.

Dlaczego warto być samowystarczalnym? Czy autonomia jest nam potrzebna ?

.
Żywność, którą kupujemy i spożywamy, pochodzi z nieznanych upraw coraz częściej z użyciem zmodyfikowanych ziaren, prowadzonych na skażonych gruntach i w sposób przemysłowy z intensywnym nawożeniem i stosowaniem oprysków chemicznych. Również w procesie dalszej obróbki i wytwarzania półproduktów faszerowana jest wieloma dodatkami i ulepszaczami, cukrem i solą w zawyżonych ilościach. Zwierzęta hodowlane karmione są skażoną paszą z dodatkiem hormonów i antybiotyków.

Rosnąca lawinowo ilość zachorowań na nowotwory i coraz częstsze schorzenia układu pokarmowego, świadczą dobitnie o szkodliwości takiego pożywienia. Potwierdza to także epidemia otyłości, która obejmuje ponad połowę społeczeństwa, w tym coraz częściej dzieci i młodzież.

Wprowadzone w ramach UE przepisy i dopłaty dla rolników, którzy ich przestrzegają nie rokują nadziei na zmianę jakości dostarczanej na rynek żywności.
Jedynym wyjściem jest uniezależnienie się od tego i zorganizowanie własnego zaopatrzenia w zdrową żywność. Jest to także zabezpieczenia na wypadek katastrof naturalnych, skażeń ekologicznych czy działań wojennych.

Także w nawiązaniu do artykułu STOP GMO !!! namawiamy do uniezależnienia się od przemysłowej uprawy i hodowli żywności, także od pośredników i handlu prowadzonego na dużą skalę. Tylko wtedy możemy kontrolować jakość tego, co spożywamy my i nasi bliscy. Możemy też wiele zaoszczędzić, a nadwyżki odsprzedać.

Jeśli nie chcemy, nie potrafimy lub nie możemy sami uprawiać i hodować, to zorganizujmy grupę odbiorców i zlećmy to rolnikom, ogrodnikom, przetwórcom… którzy bezwzględnie i uczciwie będą przestrzegali zasad upraw ekologicznych.
W ostateczności poszukajmy stałych i zaufanych dostawców zdrowej żywności.
Ta kupowana w działach EKO marketów jest znacznie droższa, a jej pochodzenie i sposób uprawy nieznany. Nigdy też nie dorówna świeżością żywności wyprodukowanej lokalnie i kupionej bezpośrednio u producenta.

Na początek zachęcamy do uważnego obejrzenia poniższych klipów filmowych, które być może pozwolą podjąć właściwe decyzje. Pamiętajmy, że zdrowia i straconego czasu nie kupimy za żadne pieniądze. Dlatego warto dbać o nie !

Jadwiga Łopata – O ucieczce z Matrixa

.
Sir Julian Rose – Build the Ark !

.
Sir Julian Rose i Jadwiga Łopata – O budowaniu arki – cz.1

.
Sir Julian Rose i Jadwiga Łopata – O budowaniu Arki – cz.2

.
Sir Julian Rose i Jadwiga Łopata – O budowaniu arki – cz.3

.
Oczywiście, gdy już dysponujemy własnymi uprawami żywności, w następnej kolejności możemy zbudować ekologiczny dom, wykonać własne ujęcie wody, zainstalować źródło prądu do oświetlenia, zgromadzić zapas paliwa do ogrzania.
A wtedy już można śmiało przenieść się poza miasto na stałe. Zwłaszcza, gdy możemy sprzedawać jej nadwyżki lub mamy inne stałe, dodatkowe dochody albo potrafimy zdalnie wykonywać prace w swoim zawodzie.
Wówczas możemy doraźnie zlecać okolicznym rolnikom prace w zagrodzie i na polu.

Temat jest ciekawy i szokujący dla wielu mieszczuchów, dlatego zapraszam do merytorycznej dyskusji.

Reklamy

Good Morning…

7 Komentarzy

… Every Morning !!!

Co tydzień, po pięciu ciężkich dniach pracy, wreszcie nadchodzi upragniony weekend i możliwość odpoczynku. A także nadziei na wykonanie tego, czego w tygodniu nie mogliśmy lub sił zabrakło.
I jak go spędzamy ? Przeważnie fatalnie, zamiast smacznie odżywić się, odpocząć,  zrelaksować… nadal pracujemy za darmo i w domu.

Już z rana nie mamy siły zwlec się z łóżka, o poderwaniu się z pościeli mało kto marzy. Mięśnie bolą, stawy chrupią, kości trzeszczą, szum w uszach i migrena w głowie. Słowem tragedia. A w dodatku „te” narządy też dają znać o sobie. I to niezależnie od aktualnej kondycji i tego, czy były używane w piątek czy chcą teraz.
Ogólnie rozpacz, nic tylko leżeć i dyszeć w nadziei, że pełny pęcherz, głód, sex lub inne pragnienie nas poderwie, choćby do pozycji siedzącej. Gdy wytrwamy do dwóch góra trzech, zmuszeni bywamy szybko podjąć próbę powstania. Najpierw do pozycji siedzącej na krawędzi łóżka, by potem podpierając się ścian dowlec zwłoki przynajmniej do łazienki. Jeśli nie, to możemy tylko zatelefonować do dzieci lub znajomych z prośbą o pomoc. W skrajnym przypadku po pomoc medyczną i/lub transport do szpitala.

Gdy już uda się nam dotrzeć do łazienki, a potem do kuchni, to już jest nieźle. Włączamy telewizor, by usłyszeć najnowsze wiadomości o tragediach, wojnach, wypadkach… Po czym silne pragnienie i brak alternatywnych napojów zmusza nas do zalania wodą torebki herbaty w metalowym kubku. Choćby i zimną, to też nabierze odpowiedniej barwy. Przez  kilka dni  nie robiliśmy zakupów, więc lodówka oferuje na śniadanie parówki lub zawartość puszek i słoików. Najszybciej można otworzyć jakąś rybkę w oleju lub pomidorach albo zadowolić się parówkami na zimno z musztardą i kilkoma kromkami pieczywa. Przecież, aby przeżyć trzeba czymś wypełnić pusty żołądek. Niektórzy tylko parzą kawę i próbują zrozumieć wiadomości płynące z telewizora, czy chociażby prognozę pogody.

Ale można też inaczej i lepiej !
Wystarczy tylko chcieć i mieć odrobinę fantazji oraz odrobinę słuchu.

Wyobraźmy sobie, bo mało kto tak jeszcze potrafi i stosuje, że…

W tygodniu nie tyramy tylko pracujemy na luzie zważając, by nikt nam nie wrzucił za dużo zadań do wykonania. I planujemy weekend oraz robimy odpowiednie zakupy, w tym także żywności i niezbędnych używek. Jakaś nowa koszulka czy szlafroczek / bokserki czy piżama też przydać się mogą *)
W piątek uzupełniamy produktami, które nazajutrz i pojutrze powinny być świeże. A zwłaszcza programujemy poniższy lub podobny zestaw melodii w laptopie / smartfonie podłączonym do kina domowego. Po wyrywkowym odsłuchaniu czy właśnie takich będziemy potrzebować podczas weekendu… wreszcie możemy spokojnie zasnąć.

A w sobotę… najpóźniej o godzinie 8 rano budzik w smartfonie lub lepiej zestaw multimedialny zaczyna grać np. taką pobudkę…
HAPPY Morning – Music to Wake UP

.
Na pewno w trakcie którejś kolejnej melodii obudzimy się. Ale zanim otworzymy oczy poświęćmy nieco czasu na poranną gimnastykę, na razie jeszcze osobno.
Uwaga! Najpierw, w takt muzyki, chwilowo uchylamy lewą powiekę, potem prawą, potem znów lewą i tak do oznak pierwszego zmęczenia. Potem wykonujemy kilka głębokich wdechów bez wydechu i już jesteśmy gotowi do przyjęcia pozycji siedzącej. Lub  uniesienia się na łokciu w stronę współlokatorki łóżka, a gdy jesteśmy kobietą to do tego wiecznie chrapiącego Misia obok.
I już jest nieźle, bo właśnie przegoniliśmy „pierwsze koty za płoty”.

Gdy nieco oprzytomniejemy, rozprostujemy kończyny i krew już dopłynie tam, gdzie rano być powinna wtedy poczujemy, że odezwał się w nas dziki zwierz (najlepiej gdy jest nim lew lub lwica), to… polecam tradycyjne afrykańskie dźwięki czyli np. Beautiful SOUTH AFRICA Chillout & Lounge Mix Del Mar

.
Wtedy już śmiało możemy zaatakować tę gazelę / bawoła czy hipcię / hipopotama obok. Najpierw bardzo delikatnie i osłaniając wolną dłonią szczękę, by w przypadku nagłej nieuzasadnionej obrony nie otrzymać ciosu łokciem w żebra, w uzębienie albo prosto w nos. Bo, wtedy z lwa poleje się krew, a antylopa ucieknie do łazienki / hipcia do kuchni.
A więc zaczynamy od podchodów, powoli ściągamy kołdrę w nadziei, że może wtuli się, gdy poczuje chłód. Jeśli nadal chrapie, to najlepiej lekko dmuchnąć. Początkowo w muszelkę… ucha i odczekać na reakcję przed następną próbą. Często  można wtedy usłyszeć: „uspokój się, bo jak ja zaraz cię dmuchnę, to pożałujesz, żeś się urodził”.
W takim przypadku odradzam dalsze próby i zalecam udanie się do lodówki po kostki lodu, które najlepiej wrzucić w majtki. Skutecznie pomagają i po kilku okładach każda dzikość uspokaja się.

Czasami, choć rzadko zdarza się, że w leżącej obok płci mniej lub bardziej pięknej niespodziewanie uda się obudzić równie dzikiego zwierza lub uległą rozespaną łanię / uśmiechniętego byczka. Z hipciami bywa różnie i trzeba improwizować.
A która akurat nie cierpi na ból głowy / ma na to zawsze ochotę.
Oooo, to… wtedy szybko pilotem pogłaśniamy muzykę i wiśta-wio. A jeśli ma być romantycznie, to wybieramy takie melodie jak np.
HAPPY Music – Good Morning Ukulele Music – The Best SUMMER Music

.
Jeśli poranne polowanko zakończyło się sukcesem, to warto jeszcze chwilę poleżeć przytulając zdobycz i poruszając *tym i owym* w takt muzyki. Co znacznie umili zbieranie  resztek sił, dzięki miłej dla ucha muzyce energetyzującej np. Happy instrumental music

.
Gdy głód nas zmusi do odwiedzenia kuchni, to uruchamiamy tam wczoraj przygotowany laptop, najlepiej podłączony do telewizora wiszącego na ścianie. I do śniadania oraz porannej kawy gramy tak…
HAPPY Music – Music to Wake UP – Morning Coffee Jazz

.
I / lub tak… HAPPY Music – Relaxing Morning Bossa Nova & Jazz – Music to Wake UP

 

.
Po tak wyczerpującym początku dnia i z pełnym żołądkiem należy się (jak psu buda) chwila relaksu. Niezbyt krótka, a najlepiej dłuższa, bo przecież skomplikowane procesy trawienne wymagają czasu i spokoju. Wypada dać szansę układowi pokarmowemu i mieszkającym w nim bakteriom na uporanie się z tym, co przed chwilą wchłonęliśmy. W takt muzyki można poruszać palcem w kapciu lub pomruczeć. Każda inna podejmowana wówczas próba aktywności fizycznej nie przyniesie żadnych efektów, a skończyć się może zawróceniem tego pokarmu. I nie będzie chętnych do sprzątania.

Dlatego siadamy wygodnie, najlepiej w objęciach porannej zdobyczy, by było romantycznie i ciepło, a obok stawiamy kolejne dwie filiżanki herbaty / kawy. I ewentualnie coś słodkiego np. kawałek sernika, makowca lub tabliczkę czekolady.
I spokojnie trawimy słuchając nieco łagodniejszych nut np.
Relaxing Coffee JAZZ – Cafe Saxophone & Piano Jazz Music for Work,Studying, Relaxing

.
I / lub… HAPPY Coffee Music – Relaxing Morning Bossa Nova & Jazz – The Best SUMMER Music

 
.
Chyba wystarczająco przekonałem, że można lepiej i milej rozpoczynać każdy dzień ?

Trzeba tylko umieć i chcieć prawdziwie żyć !

Oczywiście z czasem będziemy tak postępować codziennie, z tą różnicą, że w dni robocze pobudka będzie znacznie wcześniej, a kawę wypijemy szybciej lub w pracy.
Ale zawsze tak, by spokojnie i bez pośpiechu, tak po ludzku rozpocząć kolejny dzień.

Później, niezależnie czy sprzątamy, podlewamy / kosimy trawnik, naprawiamy… czy cokolwiek robimy lub pracujemy zawodowo, to najlepiej słuchać blues’a np. Slow Blues Mix – Magic Slim

.
Albo… Beautiful Country Instrumental Music

.
Polecam takie początki dni, a szybko zauważycie, że jakość życia znacząco wzrosła, a więzy między płciami bardzo zacieśniły się.
Bowiem… jaki poranek taka reszta dnia, a jakie dni takie i całe życie.
I życzę w tym wytrwałości !

Wszyscy jesteśmy…

3 Komentarze

… hybrydami ! Każdy inny, a wszyscy spokrewnieni.

Oto film przedstawiający efekt spotkań różnych paleolitycznych archaicznych grup ludzkich. Genetyk Svante Paabo od lat bada neandertalskie aDNA (starożytne DNA) i odnajduje jego sekwencje w genomie współcześnie żyjących ludzi. Na podstawie analiz jego zespół dokonał odkrycia nieznanej dotąd kolejnej obok Neandertalczyka grupy ludzkiej zamieszkującej w paleolicie Eurazję, Denisowiańczyka. Jak się okazuje sekwencje nukleotydów charakterystyczne dla członków tej grupy również są obecne w DNA ludzi współczesnych. Fakt wystąpienia w puli genowej człowieka współczesnego sekwencji neandertalskich i denisowskich wskazuje na uprawianie przez naszych przodków seksu z przedstawicielami tych grup. Oznacza to, że grono naszych przodków należy powiększyć o Neandertalczyków i Denisowiańczyków.
Wszyscy jesteśmy hybrydami … każdy inny, a wszyscy spokrewnieni !

.
.
Neandertalczyk
Ta historia zaczęła się mniej więcej 300 tysięcy lat temu.Kiedy pierwszy klan Neandertalczyków osiedlił się na terenie dzisiejszej Europy. Przez następnych 250 tysięcy lat, dzięki doskonałemu przystosowaniu do życia w trudnych warunkach klimatycznych, Neandertalczyk był dominującym gatunkiem na kontynencie europejskim. 35 tysięcy lat temu pojawił się jednak na nim inny gatunek człowieka Homo Sapiens. Mniej odporny, ale za to żyjący w lepiej zorganizowanych strukturach społecznych. Neandertalczyk zaczął tracić swoją pozycję. Czy jego gatunek był skazany na wyginięcie? Zapraszamy na filmową opowieść o ostatnich Neandertalczykach.
.
Neandertalczyk część 1
.
Neandertalczyk część 2

Świat chemiczny i…

1 komentarz

… elektromagnetyczny !

Dlaczego ciągle są wprowadzane technologie, których oddziaływanie na ludzki organizm jest co najmniej nieznane, jeśli nie szkodliwe ?
Czy dopiero po wyginięciu części populacji zadamy sobie pytanie – jak to było możliwe ?

STOP GMO !!!

4 Komentarze

Nowy Porządek Świata chce zmniejszać populację świata. Nie pozwólmy na to !

POPRAWIANIE PAN BOGA MUSI SKOŃCZYĆ SIĘ PIEKŁEM !

GMO TO ŚMIERĆ – Prof. dr hab. Jan Narkiewicz – Jodko

.
Cóż więc się dzieje, gdy zjadamy rośliny, które zostały zmienione, sztucznie spreparowane w laboratorium przez naukowców motywowanych zyskiem, dla najbardziej złowrogiej korporacji na świecie? Otrzymujemy informację, która jest ZŁĄ informacją. Nie jest informacją naturalną. To informacja z „frankenpaszy”. Gdy ją zjadamy, wędruje do naszego ciała i zaczyna programować nasze narządy, komórki, tkanki, aby zachowywały się w sposób sztuczny, nienaturalny, w istocie frankensteinowski w swoich skutkach.

Żywność GMO zmienia funkcje narządów – Mike Adams

.
GMO – szokujące fakty. Sofia Gatica ostrzega Polaków

.
A oto petycja pod którą zbierano głosy protestu i którą zlekceważono.

Podpisz petycję

Projekt zbrodniczej ustawy wprowadzającej broń biologiczną (GMO) do Polski

STOP GMO! Frankenkarp na Święta!

Smacznego ;(

2 Komentarze

Po długich świętach, a właściwie po zbiorowym spożywaniu niecodziennych potraw przed ekranami TV, warto dowiedzieć się, co właściwie zjedliśmy i dlaczego to nam zaszkodziło.
Wszystkim bez wyjątku, nawet i roślinożernym, a także ssącym pierś matki.
Osobom o wrażliwych nerwach odradzam oglądanie, a jeśli odważą się, to tylko w odcinkach i z kursorem myszki na przycisku STOP. Natomiast samobójcom, a szczególnie porzuconym, odtrąconym, zawiedzionym… w miłości, straceńcom, zadłużonym po uszy, z kredytami we frankach szwajcarskich, usiłującym odchudzić się… jak najbardziej polecam 😉

Zacznijmy łagodnie i na słodko…

Cukier! Czego tu nie lubić? Ta uzależniająca substancja jest obecnie głównym czynnikiem powodującym światową epidemię otyłości. Obecny w słodyczach, ciastach, pieczywie, wędlinach… a właściwie we wszystkim jako dodatek wzmacniający apetyt.

.
Menu świąteczne i codzienne zawiera potrawy z ryb. Szczególnie często u osób „zdrowo” odżywiających się. Wszyscy zgadzają się z tym, że jedzenie ryb to zdrowy nawyk. Bardziej „światowi smakosze” wcinają je na surowo. Szkoda, że nie wszyscy wiedzą, jak ryby (zwłaszcza hodowlane) są trujące i rakotwórcze. Zapraszam na rybne śledztwo !

.
Nie polecam ryb złowionych w Bałtyku, a nawet kąpieli w tym zbiorniku pełnym toksycznych substancji chemicznych, a nawet trucizn bojowych.

.
Często, jako alternatywa mięsa wieprzowego i wołowego oraz z uwagi na szybkość przygotowania, spożywany jest drób, a zwłaszcza kurczaki. Także w formie gotowych przekąsek.

.
Mleko… z hormonem wzrostu z fabryki mleka

.
Najczęściej spożywane z płatkami z kukurydzy modyfikowanej i cukrem.

Rzadko siadamy do stołu w bawełnianej niefarbowanej koszuli czy pidżamie. Przeważnie mamy na sobie mniej lub bardziej toksyczne ubrania.

.
Szczególnie „oszczędnym”, „sprytnym”, „łowcom niskich cen”, naiwnym… zaopatrującym się w żywność w tanich sieciach handlowych, polecam całą prawdę o taniej żywności…

.
Reasumując… Chemiczne powietrze, chemiczne jedzenie, chemiczne ubrania… i co tu się dziwić, że ludzie tak chorują :/ Niepotrzebna jest żadna wojna, ani apokalipsa – sami się wykończymy :/

Świat jest inny !

217 Komentarzy

Nic nie jest takie, jak wygląda !

Mówi się, że media to czwarta, a nawet pierwsza władza. To media pokazują nam Świat z takiej, a nie innej perspektywy, tym samym mówiąc nam na co zwracać uwagę oraz co o danym wydarzeniu myśleć. Nie chodzi jednak o to, co mówią i pokazują media, o wiele ciekawsze jest to, czego nie mówią ani nie pokazują.
Dr Jerzy Jaśkowski przypatruje się dochodzącym do nas informacjom. Otwiera oczy na wiele zagadnień związanych z naszym zdrowiem i życiem w naszym kraju.

.
Więcej odcinków z tej serii szukaj na YouTube.

Older Entries